sobota, 24 stycznia 2015

lumpeksowa perełka #1




Na początku jakoś mi się nie spodobał ten sweter. Trochę jak narzuta na łóżko babci. Dopiero jak Kubć założył go na siebie, spodobał mi się. //River Island, 7 zł 

lumia

Dziś inaczej. Tylko tyle zdołałam odzyskać ze starej chmury. Być może nie długo nowości, zobaczymy :) /////zdjęcia- lumia 620

piątek, 23 stycznia 2015

czwartek, 22 stycznia 2015

w botkach przez świat

Te botki ze zdjęcia poniżej mam w szafie najdłużej. Dlatego wyglądają tak jak wyglądają ;) Z takich butów mogłabym nie wychodzić. Nawet w lecie. Jedynie 30 st. upał jest w stanie zmusić mnie do założenia trampek. 
Zdjęcia zrobione oczywiście w 2014 roku. Nie pamiętam gdzie pojechaliśmy, i po co (jak zawsze po nic, jeździmy popatrzeć, pospacerować itd.), ale widoki były świetne. Teraz tylko czekam na rozpoczęcie nowego sezonu. I zakup nowych butów. :)









czwartek, 1 stycznia 2015

noworoczne.


Zdjęcia oczywiście nie z tego roku, ale moje :) 
W tym roku nawet nie nastawiałam się na fotografowanie. Wiedziałam, że będę musiała trzymać psy i kota na kolanach. Uważam, że wszystkie te fajerwerki to głupota. Nie byłam w stanie nawet ich uspokoić. Nie wspomnę o naszej psinie która musi spać na dworze (ma paraliż i jednym słowem siusia pod siebie, dlatego nie mogłam jej wziąć do siebie) i od godziny 20 siedziała w swojej budzie skomląc. Dla pewności wychodziłam kilka razy po północy sprawdzić czy wszystko z Frotką w porządku. Jest przecież tyle rożnych sposobów na świętowanie nie krzywdząc przy tym zwierząt. Naprawdę warto jest pozbawić wiele psów i kotów życia dla 20 minut patrzenia na fajerwerki?

Szczęśliwego Nowego Roku!