piątek, 19 czerwca 2015

majowo



Cały miesiąc mnie tu nie było. I nie wiele się też u mnie działo. 
Sandomierz jako wyjście awaryjne często jest przez nas odwiedzany. Obiecałam też mamie, że pod koniec roku zrobię POST SPECJALNY z dedykacją dla mojej siostry, która nie ma jeszcze żadnego normalnego zdjęcia bo na każdym się zasłania.

Btw. Czy to nie jest trochę nie sprawiedliwe, że na urodziny miała dwa torty? Możliwe, że to rekompensata za deszczową pogodę. Plusem deszczu jest to, że znowu mamy pogodę na botki :3